Drugi dzień pielgrzymki był wielkim sprawdzianem dla naszych wędrujących,musieli sie bowiem zmierzyć nie tylko z niesprzyjającymi upałami ,ale również odnaleźć się w tej jakże nietypowej i  problematycznej sytuacji związnej z epidemią koronawiursa, jednakże ,wraz z rosnącą temperatur rosły nasze  chęci do dojścia do naszej Matki na Jasnej Górze. 

Wyruszyliśmy z Sokołowa ,sprzyjała nam poranna bryza która chcielismy jak najlepiej wykorzystać,pokonując jak najdłuższą drogę, przed nadchodzącą falą upałów koło południa. Naszym pierwszym przystankiem była miejscowość Niedrzew Pierwszy.Pełni sił i przepełnieni pozytywną energią,spedziliśmy wolny czas  śpiewając i tańcząc. Koło godzinny 10 dotarliśmy do Głogowca aby wziąć udział w mszy świętej,po której udaliśmy się w stronnę Kutna ,odwiedzając Parafie Matki Bożej Wspomożenia Wiernych ,skąd udaliśmy się na dłuszy odpoczynek do miejscowości Wożniaków. We wszystkich tych miejscach zostaliśy przyjęci z wielką troską i życzliwością, za co serdecznie dziękujemy . 

"Czy Polska jest krajem Chrześcijańskim ? Wierność Bogu ,Krzyżowi i Ewangelii" tak brzmiał temat dzisiejszego dnia ,pytanie mogłoby się wydawć wręcz banalne,aczkolwiek,coraz więcej ludzi ,szczególnie młodych ,zatraca wartości chrześcijańskie,podążając za sukcesem ,pięniedzmi ,prestiżem,dokonując przewartościowania życie ,sprawiając,że sprawy istotne takie jak Bóg,Ewangelia,odchodzą na drugi plan.Dzisiejszy dzień pokazał,że Polska młodzież,dalej kocha Boga i podąża za Pismem Świętym, czego przykładem jest  tak liczna grupa pielgrzymujących młodych ludzi ,z czego niezmiernie zadowolony był biskup Mirosław Milewski,który przybył pomodlić się razem z nami w apelu jasnogórskim.