Ósmy dzień naszego pielgrzymowania. O chłodnym poranku wyruszyliśmy z Dubidz śpiewając godzinki. Pierwszy i zarazem najdłuższy odcinek zaprowadził nas na Mszę świętą w Ważnych Młynach. Jednym z pięknych owoców pielgrzymki są 82 podpisane deklaracje Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.  Wysłuchaliśmy kazania ks. Łukasza Gacha – Kierownika Trasy. Poruszył w nim temat dnia, którym była dobra śmierć. Każdy z nas chciałby godnie odejść z tego świata. Do tego trzeba się przygotować. Nie powinniśmy odkładać tego na później, by gdy nadejdzie nasz czas być w jedności z Chrystusem. Obiad przygotowany przez naszą pielgrzymkową kuchnię zjedliśmy w Cykarzewie Starym. Częstochowa już tuż tuż! Dziś ujrzeliśmy na horyzoncie wieżę klasztoru na Jasnej Górze. Ostatnią noc spędziliśmy w Wierzchowisku. Mieliśmy okazję uczestniczyć w koncercie patriotycznym w wykonaniu zespołu Moja Rodzina z Glinojecka. Za nami ostatni, podsumowujący pielgrzymkę Apel Jasnogórski. Odwiedził nas Ks. Bp Mirosław Milewski, by razem z nami wejść jutro na Jasną Górę.